fbpx

Slide

Niezwykły instrument w Dreźnie

Niezwykły instrument w Dreźnie 150 150 Diana Korzeb
Jednym z miast (die Stadt, die Städte) niemieckich najbliżej położonych polskiej granicy jest Drezno, stolica Bundeslandu Saksonia. To właśnie tutaj znajduje się niezykły instrument muzyczny, prawdopodobnie jeden z największych na świecie – Hof der Elemente, czyli Dwór Żywiołów.

Hof der Elemente

Jak łatwo można się domyśleć ze zdjęcia, Hof der Elemente “śpiewa” (singen), wtedy gdy pada deszcz (es regnet). Woda spływając zawiłym systemem rur kanalizacyjnych i lejków tworzy “muzykę”, choć wydaje się to nazwą nieco na wyrost, ponieważ (denn, weil) całość brzmi po prostu jak deszcz uderzający o różnego rodzaju dachy. Trzeba przyznać jednak, że instalacja robi wrażenie. Odsyłam Was do filmiku (oglądajcie od 0:50):
Hof der Elemente jest częścią niewielkiego kompleksu Kunsthofpassage, który składa się z 5 różnych HöfeHof des LichtsHof der TiereHof der FabelwesenHof der Metamorphosen.

Hof der Tiere
Hof der Fabelwesen
Hof des Lichts

Następym razem jak będę w Dreźnie nie omieszkam zahaczyć o Hof der Elemente. Jak Wam się podoba?

Slide

Diana Korzeb

Od 10 lat pomagam moim kursantkom rozgadać się po niemiecku. Piszę bloga dla fanek języka niemieckiego. Więcej o mnie: kliknij tutaj.

Autorka: Diana Korzeb
8 komentarzy
  • Marta @NocnaSowa.pl 5 listopada 2013 at 13:40

    Muzyki faktycznie nie słychać na filmiku, ale cała instalacja i tak robi wrażenie. Pewnie trzeba to samemu zobaczyć, żeby odkryć jakieś brzmienie.

  • wszystko wyglada zjawiskowo i nienormalnie 🙂

  • Magdalena Surowiec 5 listopada 2013 at 17:12

    Lubię takie pomysłowe budynki. Super urozmaicenie dla miasta. Szkoda, że w Polsce czegoś takiego jest mało.

  • Genialne! Muszę się koniecznie wybrać do Drezna!

  • Nigdy o tym nie słyszałam, a jest po prostu MEGA! Budynki muszą wyglądać cudownie na żywo 🙂

  • Ach, jak strasznie nisko mi szczęka opadła, gdy z Twojego posta dowiedziałem się, że w Dreźnie przegapiłem takie cudo!

    • Diana Korzeb / Językowy Precel 16 sierpnia 2015 at 22:52

      Pewnie będziesz miał okazję jeszcze to nadrobić ;). Kunsthofpassage jest kawałek od starówki, wygodniej wybrać się tam samochodem, no chyba, że ktoś dobrze zna miasto. Byłam tam w grudniu, więc oprócz tego na samym dziedzińcu były stoliki, przy których ludzie pili Gluehwein, a w sklepie obok można było kupić Adventskranz.