fbpx

Mailab – Co warto oglądać po niemiecku na YouTube? #8

Dresdner Pflaumentoffel

Dresdner Pflaumentoffel 150 150 Diana Korzeb
Pamiętacie mój wpis o śliwkowych ludzikach z Frankfurtu – Quetschemännchen? Wędrując po jarmarku Striezelmarkt w Dreźnie zauważyłam, że na niektórych stoiskach są sprzedawane podobne ludziki, również ze śliwek. Wizualnie różniły się trochę od tych z Frankfurtu – prawie całe były z ciemnych suszonych śliwek, miały srebrny kołnierz i wyglądały jak miniaturki kominiarza. Nie widziałam też wersji żeńskiej:

No i ta nazwa – Pflaumentoffel. Die Pflaume to wiadomo, że chodzi o śliwkę, ale der Toffel? Wg Dudena jest to regionalny wyraz oznaczający prostaka/fajtłapę.
Na jednej z tabliczek wyczytałam, że te śliwkowe ludziki nawiązują do małych chłopców, którzy wg zezwolenia z 1635 roku mogli pomagać w Saksonii przy czyszczeniu wąskich i wysokich kominów (der Schornstein, die Schornsteine). Najczęściej byli to siedmio-, ośmioletni chłopcy pochodzący z sierocińców (das Waisenhaus, die Waisenhäuser). Praca była ciężka (schwer) i brudna (schmutzig). Chłopcy nosili dla ochrony peleryny (der Umhang, die Umhänge) z kapturami (die Kapuze, die Kapuzen).
Jak widać tego typu ludziki można znaleźć na niemieckich jarmarkach niezależnie od lokalizacji ;). Na Dresdner Striezelmarkt był nawet specjalny tematyczny domek dla dzieci, w całości poświęcony Pflaumentoffelowi (który kojarzy się teraz wyłącznie jako Glücksbringer):

Spodobał Ci się ten wpis? Polub zatem mojego bloga na Facebooku i obserwuj go na Bloglovin!

Slide

Diana Korzeb

Od 10 lat pomagam moim kursantkom rozgadać się po niemiecku. Piszę bloga dla fanek języka niemieckiego. Więcej o mnie: kliknij tutaj.

Autorka: Diana Korzeb
5 komentarzy