fbpx

Niemiecki na placu zabaw

Quetschemännchen z Frankfurtu

Czy wiesz, czym są Quetschemännchen? Są to typowe produkty Bożonarodzeniowe produkowane i sprzedawane we Frankfurcie nad Menem. W Norymberdze nazywa się je Zwetschgamoh. Robi się je z suszonych śliwek (Dörrpflaumen) i orzechów (Nüsse) bądź daktyli (Datteln), a wyglądają jak małe ludziki. W czasach równouprawnienia mamy też oczywiście Quetschefrauen, czyli ludziczki ;).

Źródło

W dawnych czasach produkowano (herstellen) duże ilości Quetschemännchen i wiązała się z tym pewna ciekawa tradycja: młodzi mężczyźni wysyłali swoim ukochanym (die Angebetete) ludziki ze śliwek. Jeśli panna odsyłała go z powrotem, oznaczało to ewidentnego kosza (einen Korb bekommen; bei jdm abgeblitzt werdenumgs). Jeśli jednak Quetschemännchen nie wrócił, to kawaler mógł się spodziewać pozytywnego rozpatrzenia swojego wniosku ;). Dziś już raczej nikt nie praktykuje tej tradycji, niemniej śliwkowe ludziki są nadal bardzo popularne i uznawane są za Glücksbringer, czyli amulety/talizmany przynoszące szczęście.

Źródło

Źrodło:
http://frankfurt-interaktiv.de/weihnachten/weihnachtsrezepte/quetschemaennchen.html

1
  • Dorota S
    20 grudnia, 2013

    Piękna tradycja. I smaczna i zdrowa – bardzo lubię bakalie :) Dostałam raz takiego ludzika z jabłka, ale nie wiedziałam, że to niemiecki zwyczaj…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zapisz się i otrzymaj dwa e-booki z 38 i 82 potocznymi zdaniami, które pomogą Ci w codziennych sytuacjach: “Zajęte!” w toalecie, “Czy mogę przejść?” w kinie, “na dwoje babka wróżyła” itp.

Dzięki temu nie przegapisz też nigdy najnowszego wpisu na blogu.