29. W ułamku sekundy – niemiecki kandydat do Oskara

0 Permalink

Od czasów studiów na germanistyce obejrzałam już sporo niemieckich produkcji i powoli zaczynam kojarzyć nie tylko aktorów, ale również reżyserów. Fatih Akin jest znanym i wielokrotnie nagradzanym reżyserem tureckiego pochodzenia urodzonym w Niemczech. W swoich filmach porusza głównie tematykę stosunków turecko-niemieckich, przedstawiając zwykłe życie imigrantów. Nie ma co się czarować, nie przepadam za nim (na blogu Soul Kitchen i Auf der anderen Seite mają ledwo czwórki. Gegen die Wand też mnie niestety nie zachwycił). Kilkukrotnie podchodziłam do jego produkcji i za każdym razem jego sposób opowiadania historii zupełnie do mnie nie przemawiał. Jednak gdy tylko usłyszałam, że jego najnowszy film W ułamku sekundy jest nominowany do Oskara postanowiłam dać reżyserowi kolejną szansę. Od razu powiem, że tym razem miło się zaskoczyłam 🙂
w ułamku sekundy
W ułamku sekundy jest filmem pod wieloma względami nietypowym dla tego reżysera. Nie ma tu stałego zestawu aktorów jak choćby Moritz Bleibtreu czy Birol Ünel. Pierwszoplanową rolę gra Niemka Diane Kruger. Możesz kojarzyć ją choćby z Bękartów Wojny. Postacie imigrantów stanowią tło dla głównej bohaterki.

Film podzielony jest na trzy części. W pierwszej z nich poznajemy niemiecko-turecką rodzinę. Nuri Sekerci siedział kiedyś w więzieniu za narkotyki, teraz jest już zresocjalizowany. Prowadzi biuro tłumaczeniowe, sprzedaje też bilety do Turcji. Jego żona Katja jest Niemką i od 6 lat wychowuje ich syna Rocco. W ułamku sekundy traci synka i męża w wyniku wybuchu bomby. Druga część filmu to dochodzenie sprawiedliwości. Domniemani sprawcy zostają ujęci i postawieni przed sąd. Jest też trzecia część filmu, zamykająca historię, ale z oczywistych względów zostawię Tobie przyjemność jej odkrycia.
w ułamku sekundy
SPOJLER

W trakcie prowadzenia śledztwa w sprawie zamachu okazuje się, że głównymi podejrzanymi i sprawcami są niemieccy neonaziści. Jak widać Akin podchodzi bardzo nietypowo do tematu zamachów terrorystycznych. Tym razem to nie oni, z daleka, o ciemnej karnacji są sprawcami, lecz dwójka młodych ludzi, wydawałoby się, że studentów z klatki obok. Na dodatek współpracują oni z neonazistami z Grecji, co pokazuje widzowi, że to nie jest dwójka szaleńców, a być może prężnie działająca zorganizowana grupa.

KONIEC SPOJLERA

Zupełnie inaczej niż w serwisach informacyjnych o zamachach terrorystycznych film jest poświęcony nie sprawcom, a ofiarom, rodzinie, która zostaje sama po zbrodni.
w ułamku sekundy
Diane mówi w wywiadach, że to w zasadzie jej pierwsza niemieckojęzyczna rola od 25 lat. Aktorka dźwiga na sobie ciężar całej historii i wychodzi jej to bardzo dobrze. Jest bardzo wiarygodna jako Katja. Jako widzowie współodczuwamy jej rozpacz i smutek. Diane Kruger przygotowywała się do tej roli przez 6 miesięcy spotykając się z rodzinami ofiar nie tylko ataków terrorystycznych, ale również brutalnych morderstw. Oglądając W ułamku sekundy czuć to przygotowanie.

Reszta obsady jest raczej mało znana. Ku memu zaskoczeniu okazało się, że Ulrich Tukur, grający ojca jednego z oskarżonych to nie kto inny jak John Rabe z filmu o tym samym tytule. Jeśli chodzi o aktorów drugoplanowych to największe wrażenie zrobił na mnie Johannes Krisch, grający adwokata oskarżonych. Dawno nie miałam aż tak dużego obrzydzenia do postaci! Mimo krótkiego czasu na ekranie zdecydowanie zapada w pamięć.

Film ma właśnie w Polsce swoją premierę. Ja obejrzałam go w łódzkim kinie studyjnym. Jeśli jeszcze nie znasz tej produkcji to w ciągu kilku najbliższych dni masz okazję nadrobić te zaległości 🙂

Ciekawy materiał związany z prawdziwymi wydarzeniami w Niemczech, na których częściowo bazuje historia z filmu W ułamku sekundy


Spodobał Ci się ten wpis? Zapisz się koniecznie do Preclowej Poczty i obserwuj bloga na Bloglovin!