Moja ulubiona niemiecka piosenka – W 80 blogów dookoła świata

30 , Permalink

Może to dziwne, ale nie przepadam za niemiecką muzyką. Od czasu do czasu staram się co prawda dzielnie nadrobić braki w tej dziedzinie, ale nic na to nie poradzę, że to muzyka znad Loary najczęściej podbija moje serce. Jest jednak kilka niemieckich utworów, które lubię i które od czasu do czasu przerabiam na skajpowych zajęciach z moimi uczniami. Poniżej TOP 3 moich ulubionych niemieckich piosenek!

Piosenka zespołu Faun w duecie z Santiano jest dosyć frywolna. Jest to dialog między gościem karczmy i kelnerką, oboje przekomarzając się ze sobą i flirtując zachęcają się do niecnych tańców na stole i innych bezeceństw. Zespół został założony w 1999 roku i wydał już 8 albumów.

Piosenka Bilder im Kopf ma już 3 lata i doczekała się ponad 46 milionów wyświetleń na YouTubie. Sido opowiada w niej w wielkim skrócie o sobie i swoim życiu, w którym różnie bywało. Normalnie średnio przepadam za rapem, ale ten utwór nie tylko wpada w ucho, ale ma też bardzo sensowny tekst.

W sumie nie dziwi mnie popularność tej piosenki, bo opowiada o tym, co nas wszystkich boli, albo kiedyś bolało: samotności i chęci spotkania z tą drugą połówką. Dodajmy do tego zabawny teledysk i już popularność Traum nikogo nie powinna dziwić. Cro wydał do tej pory 2 albumy, a muzykę, którą tworzy sam nazywa raopem, czyli mieszanką rapu i popu.

Jeśli uczycie niemieckiego to gorąco polecam Wam projekt Goethe-Institut: Step into German. Na ich stronie znajdziecie długą listę z niemieckimi piosenkami i bezpłatnymi kartami pracy na różnych poziomach.


Spodobał Ci się ten wpis? Polub zatem mojego bloga na Facebooku i obserwuj go na Bloglovin!


Austria:
Viennese breakfast – Austriacka melodia do klaskania

Chiny:
Biały Mały Tajfun – Ulubiona chińska piosenka

Francja:
Français-mon-amour – Moja ulubiona francuska piosenka
Między Francją a Szwajcarią – Nieco o francuskiej muzyce
Francuskie i inne notatki Niki – France – wielki powrót już wkrótce!
Madou en France – La playlist 100% française
Love For France – Dobra francuska muzyka, przegląd osobisty

Gruzja:
Gruzja okiem nieobiektywnym – Misza jest super, czyli historia jednej piosenki

Irlandia:
W Krainie Deszczowców – Moja ulubiona irlandzka piosenka

Kirgistan:
O języku kirgiskim po polsku – Moja ulubiona kirgiska piosenka

Niemcy:
Niemiecki po ludzku – Moja ulubiona piosenka po niemiecku

Rosja:
Rosyjskie Śniadanie – Najsmutniejsza piosenka świata
Dagatlumaczy.pl – „Raj utracony” czyli moja ulubiona rosyjska piosenka

Stany Zjednoczone:
Specyfika języka – Lekcja idiomów z ulubioną piosenką
Angielski dla każdego – Moja ulubiona piosenka
Head Full of Ideas – Moja (ostatnio) ulubiona piosenka
Papuga z USA Ulubiona amerykańska piosenka

Szwecja:
Szwecjoblog – TOP 3: Moja ulubiona muzyka a język szwedzki

Tanzania/Kenia:
Suahili online – Moja ulubiona piosenka w suahili

Turcja:
Turcja okiem nieobiektywnym – Wszystko skończone, czyli taka sobie turecka piosenka

Wielka Brytania:
English at Tea – Top 3 wakacyjnych hitów z Wielkiej Brytanii

Włochy:
Obserwatore – Azzurro – piosenka zwycięzców
Studia,parla,ama – Moja ulubiona włoska piosenka

10152572_10203864810165399_6764860226285801048_n

  • Like it! Wszystkie trzy mi podeszły i mimo, że rozumiem trzy po trzy to wcale mi to nie przeszkadza 😉

    • ja tam nic nie rozumiem, ale nie szkodzi 😛

    • Jak mi ta piosenka Fauna wpadła w ucho, to w drodze do i z Niemiec (akurat wtedy ją poznałam ;)) przesłuchałam jej milion razy, a i tak nie udało mi się wszystkiego zrozumieć. Czasem mam wrażenie, że rozumienie obcojęzycznych piosenek od razu, to chyba najwyższy poziom językowego wtajemniczenia ;).

      • Zgadzam się w 100%! 😉

        • Magdalena Surowiec

          Ja rozumiem po niemiecku 100%, nawet hip hop i każdą piosenkę. Wynika to zapewne z tego, że tak długo mieszkam w Niemczech.

          • Magdalena Surowiec

            Oki, posłuchałam tej piosenki Fauna i rozumiem każde słowo. Dowcipny tekst, podoba mi się

          • Zazdroszczę w takim razie :). Sama cały czas pracuję nad rozumieniem ze słuchu, ale w większości wypadków bez słuchawek ciężko mi oglądać np filmy.

          • Magdalena Surowiec

            Ja rozumiem seriale i filmy bez żadnego problemu. Nie wiem w sumie, czy wynika to do końca z mieszkania tutaj, bo pamiętam, że na studiach też nie miałam z tym problemu. Może dlatego że mieliśmy klub filmowy?

  • odczarowałaś mi nieco język niemiecki! Mój ulubiony zespół jest co prawda z Niemiec, ale tworzy wszystko w j. angielskim, więc niemiecka muzyka kojarzy mi się głównie z Rammstein’en, którym jestem „katowana” czasami przez moją połówkę 😛

    • A ja właśnie za Rammsteinem nie przepadam, za ciężki jak dla mnie (chociaż „Du…du hast/hasst…” itp daje radę ;)). Niemiecka muzyka jest jak każda inna – jest pop, rap, folk, metal, do wyboru do koloru. Sporo jest fajnych piosenek i zespołów, ale jakoś ciężko mi na nie trafić ;). Cieszę się, że piosenki wpadły w ucho!

      • Magda B.

        Na hasło niemiecka muzyka też tylko Rammstein i „Du hast” przychodzą mi do głowy. 🙂

      • Diana, ja też nie przepadam, dlatego napisałam, że jestem katowana 😛 Mój ulubiony niemiecki zespół to Blind Guardian, grają melodyczny power metal o tematyce fantasy 😉 ale śpiewają po angielsku, ewentualnie po elficku 😛

  • aleksandrasowinska

    Szczerze, nie dziwi mnie, że nie przepadasz za niemiecka muzyką 😉 ale akurat te kawałki są niezłe.

  • Faun! <3 O rany, przypomniałaś mi, że ja swojego czasu uwielbiałam takie folkowo-średniowieczno-rockowe klimaty! Z niemieckich zespołów uwielbiałam w tym klimacie In Extremo (choć dziś się raczej tym nie chwalę). Sido i rapsy po niemiecku są nie dla mnie, a ten kawałek Cro skojarzył mi się jakoś z… Maroon 5 xD

    • Ja się właśnie powoli wkręcam w folk, ale faktycznie powoli 😉 Sprawdziłam te Twoje In Extremo i brzmią trochę jak miks Fauna i Rammsteina :D, nawet niezłe, ale muszę się bardziej w tekst wsłuchać, żeby potem nie słuchać jakichś bezeceństw ;). A w sumie dlaczego się nie chwalisz? Z tego co widzę są na YouTubie dosyć popularni. Cro jest taki mieszany popowo-rapowy, wielki szał ostatnich lat w niemieckiej muzyce 😉

      • Gust mi się zmienił, przebieranki za wikingów/piratów/trolle/nimfy/księżniczki, praktykowane przez różne zespoły, wydają mi się dziś trochę „no-no” 😛

  • Joanna – Specyfika języka

    Mi niemiecka muzyka kojarzyła się z Tokio Hotel i Rammsteinem, za którymi raczej nie przepadam; dzięki za pokazanie, że niemieckie kawałki mogą wpadać w ucho! 😀

    • O ile fenomen Rammsteina mogę jeszcze zrozumieć (mimo że to nie moje klimaty), to do dziś nie ogarniam szału na Tokio Hotel ;). Z drugiej strony chłopaki śpiewali chyba głównie po niemiecku, więc trochę się ich młodziutkich fanek nawróciło na niemiecki, sesese ;).

  • Ale super, dzięki! Świetny pomysł na zabawę w językowego Sherlocka 😉

    U mnie na zajęciach była z kolei ta piosenka:
    http://www.youtube.com/embed/hN53B7YV0U4

    Nie jest co prawda śpiewana w dialekcie, ale słychać w niej charakterystyczne naleciałości z austriackiego niemieckiego, mimo że to Hochdeutsch 😉

  • Viennese breakfast

    Faun mi wyjątkowo podszedł muzycznie … i czepił się. Siedzi mi w głowie 😉

    • Natalia B

      Mnie też, właśnie po raz pierwszy w życiu będę miała „swój” ulubiony niemiecki zespół 🙂

    • Viennese breakfast, a wiesz, że u Ciebie spodziewałam się którejś z piosenek Christina Stürmer? Np tej

      • Viennese breakfast

        No nie bardzo, ona trochę nie z mojej bajki 😉

        • Tego nie wiedziałam ;). To w sumie chyba jedyna austriacka piosenkarka, którą znam. Robiłaś jakiś wpis o współczesnej muzyce z Austrii?

          • Viennese breakfast

            Ogarniam właśnie temat 🙂 W sumie to chyba wyjdą dwa lub trzy wpisy. Popularna, jazz który nad Dunajem ma się całkiem nieźle i instrumentaliści.
            Znasz na pewno więcej austriackiej muzy tylko nie sądziłaś, że to byli Austriacy 😉 Choćby takiego Falco ze swoim „Rock Me Amadeus” czy to https://www.youtube.com/watch?v=Urw-iutHw5E

  • Emilka S

    Oooo… Niemieckie Spotify mnie trochę zniechęciło, ale…
    Andreas Bourani jest na propsie, chociaż teraz już chyba nie puszczają go tak często w radiu: https://www.youtube.com/watch?v=k9EYjn5f_nE
    No i generalnie lubię też bardzo pierwsze utwory Revolverheld, bo to takie gimbusiarskie czasy dla mnie były 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=wO_fSipy5l0

    Tak mi się teraz zebrało na wspominki dzięki Tobie 🙂

    • Cieszę się, że udało się wywołać (mam nadzieję, że) fajne wspomnienia :). Andreas Bourani był na topie w zeszłym roku z okazji Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Brazylii, nie dało się go przegapić ;). Revolverheld to dla mnie nowość, dzięki za podzielenie się fajnym kawałkiem :).

      A może masz ochotę się zapoznać :)? http://jezykowyprecel.pl/2015/04/12/pytanie-do-czytelnikow-2-poznajmy-sie/

      • Emilka S

        Jak najbardziej pozytywne 🙂 Do pewnego momentu wszystko, co niemieckie, kojarzyło mi się źle. Całe szczęście zmieniło się to o 180 stopni.