Fondue inaczej

10 Brak tagów Permalink
Nie widzę co prawda z jakiej to pochodzi gazetki, ale chyba sami przyznacie, że to dosyć…eee…nowoczesne podejście do kuchni. Taka kuchnia fusion :P.

Źródło

Baaaardzo podoba mi się propozycja nazwy z komentarza na facebooku: Fondog :D!
Słówka:
geniessen – kosztować, rozkoszować się, delektować się
halbieren – dzielić, przepoławiać
das Loch, die Löcher – dziura, otwór
aufkochen – zagotować
würzen – przyprawić
verfeinern – doprawić / poprawić (np. smak)
füllen – wypełnić
  • takie różowe elementy to pewnie z Blick am Abend, zresztą sama kiedyś podobny skądś wycinałam 😀 o mamo, jak ja tęsknię za tym krajem

    • A planujesz wyjazd do CH w najbliższym czasie :)?

    • planuję odwiedziny zimą jakoś jak funduszy starczy 😉

  • N.

    ‚Fondog’ brzmi znakomicie!

  • Jo

    Jadłam to na festiwalu Paleo w lipcu! Naprawdę fajne, tylko, że tam powiem nieparlamentarnie, nie można ściskać tej bułki zbyt mocno, bo może mieć wytrysk!

    • No zobacz, a ja myślałam, że to tylko taka gazetkowa ekstrawagancja :D! No i to ściskanie bułki 😛

    • Jo

      Nie, oni rzeczywiście to jedzą! 🙂 To taka fast-foodowa wersja fondue.

  • Nie jadłam, ale chyba będę musiała się skusić 😀

  • Szalenie apetycznie wygląda 🙂

  • Fajny pomysł. Nie mam takich kreatywnych pomysłów w kuchni.