Psy w Niemczech

9 Brak tagów Permalink

Witajcie na Językowym Preclu!

Czy wiecie, że psy (der Hund, die Hunde) w Niemczech mają się lepiej, niż nasze ‚burki’? Mogą swobodnie wchodzić na smyczy (an der Leine) do sklepów i restauracji.

Źródło

Spodobał Ci się ten wpis? Polub zatem mojego bloga na Facebooku i obserwuj go na Bloglovin!

  • Polskie burki mogą tylko pozazdrościć….

  • Ja czytałam ostatnio artykuł, że w Polsce to nawet osoby niewidome z psami przewodnikami, mają problem… I nigdzie wejść nie mogą…

    • Co do osób niewidomych, to tutaj w Niemczech nawet widziałam, jak pracownicy supermarketu od razu reagują, jak taka osoba wchodzi do sklepu z psem. Wyznaczony pracownik pomaga jej zrobić zakupy, załadować na kasę i zapłacić. Nikt się nie krzywi ani nie narzeka, że dłużej to trwa. Już nieraz widziałam takie sytuacje.

    • ostatnio głośno było o aferze z Blue Cactus – ale jak to w kłótni bywa, trudno zadecydować, która strona ma rację.

      @Magda, w Polsce też tak jest. U mnie na osiedlu mieszka niewidomy pan i zawsze jak zachodzi do osiedlowego marketu, to ktoś z obsługi pomaga mu zrobić zakupy 🙂

    • To dobrze, że w Polsce też tak jest.

  • A mi się to nie podoba, bo bardzo nie lubię psów. Na szczęście w niemieckich lokalach nie widuję ich zbyt często 🙂

    • mnie bardzo dziwiły w Niemczech psy w księgarniach (ale takie właśnie zwykłe ‚burki’), no bo co zrobić w sytuacji, jak będą chciały oznaczyć teren :P? albo ktoś je niechcący zaczepi (nogą, torbą)?

    • Ja bardzo nie lubię ludzi, którzy nie lubią psów (i innych zwierząt), no ale niestety, takich się wszędzie trafi…

  • N.

    Weszłam na stronę, rzuciłam tylko okiem, zobaczyłam, że o psach i zastanawiałam się, co do tego mają burki (odzienie)! Ach, brakuje mi skupienia! 😛