Co można zjeść na Oktoberfest?

Dziś obiecany wpis o Schmankerl, czyli o bawarskich przysmakach serwowanych między innymi z okazji Oktoberfest. Niektóre z nich na pewno znacie, bo są też w Polsce, ale mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi dowiecie się też czegoś nowego. Zapraszam do bawarskiego stołu (der Tisch) ;)!

Źródło

Bier

Zaczniemy klasycznie, od niekwestionowanego króla tej imprezy, czyli od piwa. Oprócz nietypowego podania w 1 litrowych kuflach, o czym już TU wspominałam, istnieje jeszcze piwo zwane Oktoberfest Bier, jak się łatwo można domyśleć warzone przez browary monachijskie z okazji festynu. Zawartość alkoholu jest w nim wyższa niż zazwyczaj i wynosi ok 6-7 %. Jeśli chodzi o klasyczny toast w dialekcie bawarskim, to można usłyszeć: Oans, Zwoa, Gsuffa!

Ważna informacja dla osób udających się do Monachium: jeżeli nie ma się zarezerwowanego miejsca w namiocie, to trzeba przyjść na festyn wcześniej i najlepiej zająć miejsce jak najbliżej środka. W soboty od 17:00 cześć środkowej nawy nie wymaga rezerwacji, w niedzielę i święta w ogóle nie ma rezerwacji. Dlaczego (warum) jest to ważne? No cóż, jak się nie ma miejsca w namiocie, to się nie dostanie piwa. Można oczywiście próbować się do kogoś dosiąść, ale nie ma gwarancji, że znajdzie się dla nas dodatkowe miejsce.

Gwiazda imprezy – piwo!


Hendl i Schweinshaxe

Niemcy to naród mięsożerny, dlatego jednym z bardziej popularnych dań spożywanych na imprezie jest Hendl, czyli pieczony kurczak. Podobno najlepszy jest w namiocie Hacker (Hacker-Zelt), ale równie smaczne kurczaki można zjeść na ulicy obok namiotów. A Schweinshaxe, zwane w Hochdeutsch Schweinhachse, to golonka.

Hendl, Schweinshaxe i Brotzeitbrettl

Brotzeit(brettl)
To bardzo popularny talerz bawarskich serów i wędlin. Na nim można znaleźć często Brezn, Obazdę, Radi (rzodkiwekę) i Leberkäse (pasztet z wątróbek, zapiekany w chlebowych formach i często podawany razem z sałatką ziemniaczaną).

Leberkäse

Brezn
Precle. Ciasto zagniata się z wody (Wasser), drożdży (Hefe), mąki (Mehl) i soli (Salz), następnie formuje w charakterystyczny kształt i przed pieczeniem zanurza w soli. Na festynie szczególnie popularne są precle – giganty. Poniżej krótka instrukcja zawijania ciasta:

Obazda

Bawarska specjalność z sera (Käse) Camembert, cebuli (Zwiebel), papryki (Paprika), masła (Butter), czasem również piwa.

Obazda

Słodkości, które można spróbować na Oktoberfest:

Orzeszki ziemne, laskowe, migdały – do wyboru do koloru!
Schokofrüchte
Schokofrüchte – owoce w czekoladzie

Słownik:
Das geht ja wie das Brezelbacken! Das klappt ja wie beim Brezelbacken – u nas coś idzie jak po maśle, a w niemieckim coś idzie tak (łatwo) jak wypiekanie precli 😉
Biafuizl – podkładka pod piwo

Spodobał Ci się ten wpis? Polub zatem mojego bloga na Facebooku i obserwuj go na Bloglovin!

Źródła:
http://www.sueddeutsche.de/muenchen/impressionen-vom-oktoberfest-jubel-trubel-wiesnzeit-1.1776811-34
http://pl.paulaner.com/marka-paulaner/oktoberfest-ciekawostki-i-zwyczajehttp://jedzjedz.pl/news/show/782/leberkase
http://www.marcopolo.de/magazin/galerien/verstehen-sie-bayerisch/asset/1.html

  • Leberkaese jest też w moim regionie Niemiec bardzo popularny. To fakt, że Niemcy to naród mięsożerny. Moim zdaniem Niemcy jedzą więcej mięsa niż Polacy, chociaż jest to chyba związane też z kwestiami finansowymi. W Niemczech jedzenie jest tanie w stosunku do pensji. Nawet kiedy zarabiałam tu bardzo mało, to mogłam sobie pozwolić na prawie każde jedzenie, na jakie miałam ochotę.

    • To prawda, ze jedzenie jest tanie. W Berlinie obiad z dwoch dan w restauracji mozna zjesc juz za 5 euro.

    • Pytanie tylko jaka jest jakość tego jedzenia ;). Jeśli chodzi o marketowe mięso to w większości przypadków nie do końca mi podchodziło. Już nie pamiętam czy to była kwestia zapachu czy tylko takie ogólne wrażenie.

  • Z mojego doświadczenia wynika, że Niemcy jedzą więcej wołowiny i mniej wieprzowiny niż Polacy.

    Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale na południu, w Konstancji, nie mogłam nigdzie kupić świeżych ryb (z wyjątkiem 1 sklepu rybnego, który był czynny w jakichś dziwnych porach), a mięso, mimo, że świeże, to zawsze było sprzedawane na tackach.

  • Ta Obazda wydaje się smaczna. Zjadłabym ją 🙂

    • Mam chytry plan wyprodukować ją własnym sumptem – wrzucę na bloga wyniki mej tfurczości 😉

  • Bardzo tęsknię za bawarską kuchnią, zwłaszcza za kluchami, kiełbaskami w kapuście i pieczeniami…

  • Przepis na Obatzde 🙂 smakuje rowniez z dodatkiem odrobiny czosnku

    1 große Zwiebel (150 g), 200 g reifer Camembert, 100 g Doppelrahm-Frischkäse, 40 g weiche Butter, 1 TL Paprika, edelsüß, Salz, schwarzer Pfeffer, 1 Bund Schnittlauch zum Anrichten
    Schritt 1
    Die Zwiebel schälen und sehr fein hacken. Den Camembert mit einer Gabel zerdrücken. Frischkäse, Butter und Zwiebel untermischen.
    Schritt 2
    Den Käse mit Paprika, Salz und Pfeffer würzen. Nach Belieben abschmecken.
    Schritt 3
    Bis zum Servieren zugedeckt etwa 30 Min. durchziehen lassen und kurz vor dem Servieren nochmals abschmecken. Den Schnittlauch waschen, trockentupfen und in Röllchen schneiden. Den Obatzdn nach Belieben mit Schnittlauchröllchen bestreuen.

    • Dzięki Iza, spróbuję w tym tygodniu zrobić Obazdę, zobaczymy, co mi z tego wyjdzie ;).

  • Anna Mianowska

    W Bawrskim Leberkase, raczej nie ma wątróbki

    • Faktycznie to skomplikowana potrawa ;). Kiedyś podstawą była wątróbka (stąd zresztą nazwa), ale teraz faktycznie często nie ma jej w składzie.